Polecane

23 czerwca 2026

ZPP kwestionuje wysokość opłaty za przegląd akredytacyjny podmiotów leczniczych

Związek Powiatów Polskich przedstawił uwagę do projektu rozporządzenia Ministra Zdrowia zmieniającego rozporządzenie w sprawie określenia szczegółowego sposobu przeprowadzenia procedury oceniającej spełnienie pojedynczych standardów akredytacyjnych, datowanego na 10 czerwca 2026 roku. Uwaga została przekazana w ramach uzgodnień z Komisją Wspólną Rządu i Samorządu Terytorialnego.

ZPP ocenia, że opłata za przeprowadzenie przeglądu akredytacyjnego ustalona w wysokości sześciokrotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w pierwszym kwartale poprzedniego roku jest zdecydowanie zawyżona.

Organizacja wskazuje, że zgodnie z treścią upoważnienia  do wydania rozporządzeniasposób obliczenia wysokości opłat za przeprowadzenie procedury oceniającej ustala się uwzględniając nakład pracy wiążący się z wielkością podmiotu oraz zakresem i liczbą udzielanych przez niego świadczeń.. Zdaniem ZPP zarówno z treści uzasadnienia, jak i z OSR wynika, że wytyczne do wydania rozporządzenia zostały przez autora projektu przekroczone.

ZPP przywołuje dane zawarte w OSR: koszt wizyt akredytacyjnych, w przypadku których założeniem do ich obliczenia jest wynagrodzenie dwóch wizytatorów dla każdego przeglądu wynosi 11 200 złotych za przegląd, do czego doliczono roczne koszty dwóch etatów specjalistów do spraw akredytacji w łącznej wysokości ok. 292 000 złotych rocznie, przy szacowanej rocznej liczbie przeglądów wynoszącej 30.

Organizacja wskazuje, że nawet przy założeniu,że do szacowania kosztów uzasadnione jest wliczenie rocznych kosztów wynagrodzeń 2 specjalistów w Centrum Monitorowania Jakości (chociaż w ocenie ZPP biorąc pod uwagę, że osoby te będą obsługiwać średnio łącznie 2,5 przeglądów akredytacyjnych w miesiącu jest to szacunek nieprawidłowy) to wpływy z opłaty będą 2,5 krotnie wyższe, niż koszty funkcjonowania systemu akredytacji. 

ZPP ocenia, że tak skalkulowana opłata zniechęca podmioty lecznicze do starania się o uzyskanie certyfikatu jakości, co jest sprzeczne z założeniami ustawy o jakości w opiece zdrowotnej i bezpieczeństwie pacjenta.