Aktualności
27 lutego 2026Podsumowanie lutowego posiedzenia plenarnego Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego
Fundusz sołecki, kontrowersje wokół regulacji dotyczących biomasy, pierwsze problemy związane z funkcjonowaniem Krajowego Systemu e-Faktur były głównymi tematami posiedzenia plenarnego Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego, które odbyło się 25 lutego br.
Z ramienia Związku Powiatów Polskich w posiedzeniu udział wzięli: Prezes Zarządu ZPP Andrzej Płonka, Wiceprezes Zarządu ZPP Jan Grabkowski, Dyrektor Biura ZPP Rudolf Borusiewicz oraz jego Zastępca dr Grzegorz Kubalski.
Fundusz sołecki: od dróg do wspólnot
Posiedzenie otworzyła prezentacja Narodowego Instytutu Samorządu Terytorialnego poświęcona funduszowi sołeckiemu w Polsce w latach 2010-2024, którą przedstawiła dr Julita Łukomska.
Z przedstawionych danych wynika, że liczba gmin korzystających z funduszu wzrosła z niespełna tysiąca w 2010 roku do 1500 w roku 2024 - to wzrost o ponad 50%, obejmujący dziś 67% wszystkich sołectw w Polsce. Największy skok - o 200 gmin - odnotowano w latach 2014-2015, bezpośrednio po nowelizacji ustawy podnoszącej poziom zwrotu wydatków z budżetu państwa do 20-40%. Łączne wydatki w ramach funduszu sołeckiego wzrosły realnie ponad trzykrotnie - z 274 mln zł w 2010 roku do ponad 850 mln zł w roku 2024. Choć w relacji do budżetów gmin stanowi to niecały 1%, prelegentka podkreśliła, że przy wysokim udziale wydatków sztywnych nie jest to kwota mała.
Istotną zmianę odnotowano w strukturze wydatków. Przez lata dominowały nakłady na drogi i transport - ponad 1/3 całości - jednak w 2024 roku po raz pierwszy wyprzedziła je kultura, rozumiana jako doposażenie świetlic i organizacja lokalnych wydarzeń. Udział wydatków inwestycyjnych osiągnął około 40%. Wyraźne są też różnice regionalne: w Polsce wschodniej wciąż przeważają wydatki na infrastrukturę drogową, podczas gdy w gminach zachodniej i centralnej części kraju fundusz służy przede wszystkim budowaniu kapitału społecznego. Analiza wykazała wyraźny efekt sąsiedztwa - gminy korzystające z funduszu i te nieuczestniczące skupiają się w charakterystycznych skupiskach. Widoczna jest również historyczna linia podziału: na terenach dawnego zaboru rosyjskiego odsetek gmin wyodrębniających fundusz pozostaje wyraźnie niższy.
Dalsza część relacji w Dzienniku Warto Wiedzieć.





