Polecane

9 lutego 2026

Związek Powiatów Polskich sceptycznie ocenia projekt reformy taryf za wodę i ścieki

Ministerstwo Infrastruktury przedstawiło kolejną wersję projektu ustawy o zmianie ustawy o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzaniu ścieków, ustawy - Prawo wodne oraz ustawy o utrzymaniu czystości w gminach. Projekt został przekazany w ramach Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego 23 stycznia 2026 r. Związek Powiatów Polskich zgłosił do niego 15 szczegółowych uwag, wyrażając poważne zastrzeżenia do proponowanych rozwiązań dotyczących regulacji taryf za wodę i ścieki oraz wprowadzenia taryf progresywnych.

Stanowisko ogólne ZPP: za autonomią gmin, przeciw zewnętrznemu regulatorowi

Związek Powiatów Polskich podtrzymuje znaczną część uwag zgłoszonych do poprzedniej wersji projektu. ZPP opowiada się za przywróceniem autonomii gmin (w tym miast na prawach powiatu) w zakresie samodzielnego decydowania o wysokości taryf za wodę. Przedłożony projekt uznaje za krok w dobrym kierunku, ale jako taki, który może zostać dopracowany.

W swoim stanowisku ogólnym Związek formułuje dwa kluczowe zastrzeżenia:

Po pierwsze, obecność regulatora może być w opinii ZPP jedynie doradcza (w postaci opiniowania cen), a nie decyzyjna (uzgodnieniowa), nawet w ograniczonym zakresie (od pewnego pułapu podwyżek). Uzgadnianie taryf przez zewnętrznego regulatora wydaje się słuszną opcją jedynie w bardzo skrajnych warunkach i okolicznościach.

Po drugie, samodzielność powinna przejawiać się także w przypadku tzw. taryf progresywnych. Ustawa powinna dać do tego podstawę, ale nie musi narzucać konkretnych rozwiązań. Nie powinno to wiązać się również z nadmierną biurokracją.

Wątpliwości wobec definicji obszaru osłonowego i poziomów

ZPP podtrzymuje wątpliwość co do potrzeby definicji obszaru osłonowego i poziomów bazowego i ponadbazowego w zakresie ilości dostarczanej wody. Zdaniem Związku jest to niepotrzebna komplikacja ustawy. Jeśli gmina zdecydowałaby się na wprowadzenie taryfy progresywnej, wystarczy to określać według ilości dostarczonej wody, którą to powinna określać już sama gmina.

Sprzeciw wobec narzucania 30% różnicy w stawkach

ZPP sprzeciwia się, aby ustawa regulowała różnicę w stawkach opłat. Powinno to pozostać domeną danego samorządu. Nie jest wytłumaczone, w uzasadnieniu ani w ocenie skutków regulacji, czemu wskazana w projekcie różnica ma wynosić akurat 30%.

Związek zauważa, że w potencjalnym wyznaczeniu poziomu bazowego jako bardzo dużej ilości wody, można przecież wyobrazić sobie konstrukcję taryfy, gdy następny poziom miałby stawkę niewiele wyższą, za to taką, która i tak nie obejmowałaby wielu odbiorców. Warunek minimum 30% jest zdaniem ZPP zbędny.

Kategoryczny sprzeciw wobec regulacji przeznaczenia zysków przedsiębiorstw

W odniesieniu do dodawanego do ustawy wodnej art. 20 ust. 7 i 8 ZPP po raz kolejny sprzeciwia się, by na poziomie ustawowym regulować, na co przedsiębiorstwa mają przeznaczać zyski, w dodatku w sposób, który będzie budzić wątpliwości i spory interpretacyjne.

Regulacja wkracza w gospodarkę finansową podmiotów, które często mogą występować w formie spółek prawa handlowego. Związek zdaje sobie sprawę, że pełnią one specyficzną rolę i często są zależne od władz politycznych danej gminy, ale ich polityka finansowa w tym względzie nie powinna być zbytnio usztywniana przez regulacje ustawowe. ZPP podkreśla, że z założenia nie jest czymś złym, że w dobrze zarządzanym przedsiębiorstwie powstają nadwyżki, które można np. traktować jako zabezpieczenie na przyszłość albo przeznaczać na dodatkowe świadczenia pracowników. Nie zakłada to w żaden sposób sytuacji, że będzie to "wyciąganie nadwyżek" od mieszkańców. Taka kontrowersyjna argumentacja była stosowana przez projektodawców przy poprzedniej wersji projektu.

Jeszcze bardziej wątpliwe jest zdaniem ZPP sformułowanie z ust. 8 - niepodzielony zysk nie może zostać przeznaczony na finansowanie działalności przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego wykraczającej poza zadania z zakresu zbiorowego zaopatrzenia w wodę. Związek ponownie zwraca uwagę, że trudno jednak postawić granicę, gdzie taka działalność zapewnia zaopatrzenie w wodę, a które przejawy działalności przedsiębiorstwa takimi nie są.

Zarówno odprowadzanie i oczyszczanie ścieków, jak i ujmowanie, uzdatnianie i dostarczanie wody są tylko efektem końcowym funkcjonowania przedsiębiorstwa, w tym czynności i procedur niekojarzących się intuicyjnie z "dostarczaniem" wody oraz - na bazowym poziomie - utrzymania odpowiednio wykwalifikowanego i opłacanego personelu.

Niejasności dotyczące "innych warunków stosowania cen i stawek"

W zakresie dodawanego art. 20a ust. 2 pkt 3 ZPP pyta czym są inne warunki stosowania cen i stawek opłat wynikające z uwarunkowań lokalnych? Jest to rzecz, której nie ma w rozporządzeniu taryfowym, skąd przenoszone są przepisy, a nie jest to wytłumaczone w uzasadnieniu.

Postulat ograniczenia obowiązku przygotowywania prognoz cen

W odniesieniu do dodawanego art. 20a ust. 4 ZPP sugeruje, że prognoza cen powinna być stosowana wyłącznie, gdy jej wartość wzrośnie powyżej wartości wymaganej do zatwierdzenia przez regulatora. Przyjmując uzasadnienie do projektowanej jednostki redakcyjnej, Związek sugeruje rozważenie przygotowywania prognoz wyłącznie, gdy z kalkulacji wyjdą znaczące wzrosty cen i stawek opłat.

Procedura występowania rady gminy: niedookreślona i niespotykana

Dodawany art. 20b ust. 2 budzi trzy zasadnicze wątpliwości ZPP:

1) W jakim trybie rada ma występować za pośrednictwem burmistrza do przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego?
To niedookreślona procedura, niespotykana w systemie prawnym. Z wyjaśnień do poprzedniej wersji wynika, że rada ma nie podejmować dodatkowej uchwały w tym zakresie, ale nie zostało dookreślone jak to ma się wydarzyć.

2) Czy ma być to wniosek w ogóle wszczynający procedurę z art. 20b?
Z wyjaśnień do uwag do poprzedniej wersji projektu tak wynika, ale nie z przepisu.

3) Czy rada miałaby występować do przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjnego wskazując konkretne nieruchomości?
Projekt używa sformułowania "poszczególnych nieruchomości zabudowanych budynkami mieszkalnymi", co sugeruje wskazanie dokładnych adresów/działek. Ta wątpliwość nie została wyjaśniona przy dyskusji o poprzedniej wersji.

Zbędne dane w uchwale taryfowej

Związek pyta również, czy wskazywanie różnicy za pomocą procentów jest konieczne. Taryfa ma przecież określać ceny i stawki opłat dla poziomów bazowego i ponadbazowych. Zdaniem Związku są to zbędne dane - uchwała powinna wskazywać po prostu ceny i stawki opłat (zgodnie zresztą z definicją poziomu bazowego i ponadbazowego).

Krytyka systemu zbierania danych o liczbie mieszkańców

Procedura określania liczby osób zamieszkałych w lokalach (art. 20b ust. 8, art. 20c, art. 20d) została przepisana z poprzedniej wersji projektu i nadal wydaje się ZPP nadmiarowa.

Cały system taryf progresywnych jest przez projektowane przepisy niejasny. Związek pyta czy taryfa progresywna będzie w końcu zależeć od zużycia wody czy od liczby osób zamieszkujących daną nieruchomość? Tego typu kwestie powinny być przecież ustalane w sposób generalny i abstrakcyjny.

Projektowane przepisy brzmią w ten sposób, że rada gminy ma zbierać dane dotyczące poszczególnych budynków, a nawet lokali. Narzuca dodatkowe obowiązki dla mieszkańców, realizowane już w inny sposób. W dodatku projektowany art. 20c ust. 5 daje furtkę do nadużyć - wystarczy, że nie zgłosi się realnej liczby osób zamieszkujących nieruchomość i jest się liczonym jako "jedna osoba".

ZPP powtarza, że nie widzi potrzeby zbierania wskazywanych danych do opracowywania projektów taryf. Taryfy można określić w sposób abstrakcyjny. Uchwały rady gminy stanowiące akty prawa miejscowego powinny być abstrakcyjne i generalne.

Według ZPP przepisy te należy z projektu usunąć albo gruntownie przemodelować.

Niejasna relacja do deklaracji śmieciowych

W zakresie dodawanego art. 20c ust. 9 oraz art. 2 projektu ZPP wskazuje, że nie wydaje się jasne, jak w systemie taryf progresywnych będą się mieć przepisy dotyczące deklaracji śmieciowych do deklaracji wodnych.

Z treści projektu i zestawienia wskazanych przepisów wynika, jakoby deklaracje "wodne" zastępowały deklaracje "śmieciowe" z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach w przypadku wprowadzenia taryf progresywnych. Jednak obowiązek z art. 6m ustawy czystościowej nadal obowiązuje. Związek prosi o wyjaśnienia, gdyż uzasadnienie jest nader skąpe.

Krytyka procedury zatwierdzania taryf przez regulatora

Dodawane art. 24ba-24bc oraz art. 24cb budzą zasadnicze wątpliwości ZPP. Zatwierdzanie cen przez zewnętrznego regulatora to ograniczenie autonomii samorządu, która - jak pokazała praktyka - może mieć wymiar nie tylko gospodarczy-społeczny, ale przede wszystkim polityczny.

Co prawda obecny projekt doprecyzował zasady, według których ma się odbywać uzgodnienie taryf z organem regulacyjnym, ale nadal budzi ono wątpliwości Związku:

1) Procedura jest skomplikowana - kto w zasadzie uzgadnia: wójt czy rada? Komplikuje fakt, że to przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne jest stroną postępowania.

2) Wysokość wskaźnika należy znacząco podnieść - regulator powinien uzgadniać taryfy wyłącznie przy bardzo znaczącej podwyżce. Wskaźnik bazowy 15% to w ocenie ZPP za mało.

3) Te same przesłanki prawidłowości taryf ma badać wójt (por. art. 24ba ust. 6 i art. 24ca). Co, jeśli ma odmienną opinię niż regulator? Ma przecież obowiązek "brać pod uwagę" uzgodnienie.

Drobne uwagi do pozostałych przepisów

Art. 24j - ZPP proponuje skreślić "potrzeby wprowadzenia taryfy progresywnej". Taką potrzebę ma stwierdzać rada, a nie przedsiębiorstwo wodociągowo-kanalizacyjne.

Art. 4 (przepisy przejściowe) - dla spójności systemu także taryfy tymczasowe powinny obowiązywać w ustalonym już okresie. Ewentualnie wydłużyć do 90 dni okres "karencji" na złożenie nowej taryfy.

Art. 5 – wójtowi należy zostawić fakultatywność wymierzenia kary, a nie obligatoryjność. Trzeba zapewnić samodzielność decyzji wójta w tym zakresie, zwłaszcza że znaczna część przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych i tak podlega gminom.


ZPP konsekwentnie broni autonomii gmin w kwestii ustalania taryf, sprzeciwia się nadmiernej ingerencji zewnętrznego regulatora oraz wskazuje na liczne problemy legislacyjne, systemowe i praktyczne związane z proponowaną regulacją taryf progresywnych i obowiązkami związanymi z ich wprowadzeniem.

 

Pełna treść wystąpienia ZPP dostępna jest TUTAJ.